Jakie zabawy wybrać, aby wspomagać rozwój mowy dziecka?

Mowa jest jednym z tych obszarów rozwoju dziecka, który budzi wśród rodziców ogromne emocje i wokół którego często powstaje wiele mitów i błędnych przekonań. Na pewno każdy spotkał się ze stwierdzeniem, że chłopcy zaczynają mówić później niż dziewczynki, albo że dziecko „odziedziczyło” po kimś trudności w porozumiewaniu się. Nic bardziej mylnego! Rozwój mowy możemy, a nawet powinniśmy wspierać na każdym jego etapie. Nie każdy rodzic jest świadomy tego, że jest najlepszym specjalistą od rozwoju własnego dziecka, w tym jego rozwoju mowy i języka. Codzienne sytuacje dają nam mnóstwo okazji do wspierania rozwoju mowy w warunkach domowych, a kiedy kończą nam się pomysły, możemy sięgnąć po mądre i wartościowe książki, gry, układanki. Ich wielką zaletą jest to, że dla dziecka są wspaniałą zabawą, urozmaiceniem dnia i doskonałą okazją do spędzania czasu z rodzicami, rodzeństwem i rówieśnikami. Jednocześnie stanowią starannie dobrany materiał, który rozwija i stymuluje te struktury mózgu, które są odpowiedzialne za umiejętności językowe. Warto wiedzieć, że mówienie to bardzo skomplikowana umiejętność, która scala w sobie wiele elementów, np. słuch, motorykę dużą i małą, wrażenia zmysłowe, emocje i pamięć.

Nauka mowy przez zabawę

Dla dziecka w każdym wieku doskonałą formą zabawy i spędzania czasu jest czytanie i oglądanie książek. Już najmłodsze dzieci czerpią z tego korzyści, przyswajając intonację i melodię języka. Dzieci poznają wyrazy dźwiękonaśladowcze i brzmienie słów, dzięki czemu łatwiej jest im zacząć samodzielnie mówić, i z czasem posługiwać się bogatym zasobem słów. Świetnym pomysłem jest więc pokazywanie dziecku i nazywanie wszystkiego, co jest ukazane na ilustracjach czy naśladowanie odgłosów. U starszych dzieci treści przedstawione na ilustracjach są doskonałym pretekstem do rozmowy na różne tematy, rozwija umiejętność swobodnego wypowiadania się i myślenia.

dziewczynka bawi sie

Ćwiczmy pamięć

Kolejną ważną sprawą jest pamięć. Oczywistym ćwiczeniem pamięci jest znana wszystkim gra pamięciowa typu memory (polecam grą 1,2,3! Pamiętam – dostępną tutaj). Ważne jest, aby dziecko uczyło się zapamiętywać położenie konkretnego obrazka, tak by móc odnaleźć drugi taki sam. To doskonała zabawa dla całej rodziny. Gry planszowe, różnego rodzaju układanki i puzzle to również okazja do niezwykle rozwijającej aktywności. Dziecko, ucząc się zasad i przyswajając reguły ćwiczy swoją pamięć i rozwija umiejętności językowe.

Wielu specjalistów logopedów stosuje podczas terapii tzw. stymulację lewej półkuli mózgu (która jest uznawana za „językową”). Są to indywidualnie dobrane zajęcia terapeutyczne, jednak każdy rodzic, chcąc zastosować w trakcie zabawy z dzieckiem elementy takich ćwiczeń może z powodzeniem sięgnąć po takie aktywności, jak np. naśladowanie (układaj klocki kolorami, tak jak ja), kontynuowanie, naśladowanie i tworzenie szeregów np. z aut (od największego do najmniejszego) i sekwencji (np. duży, mały, duży, mały), kategoryzowanie (np. podczas wyjmowania sztućców ze zmywarki – noże, łyżki, widelce, segregowanie prania: jasne, ciemne, szukanie dwóch identycznych skarpetek). Do ćwiczeń lewopółkulowych możesz wykorzystać naszą grę 1,2,3! Pamiętam – dokonajcie kategoryzacji kart ze względu na porę roku czy rośliny, możesz także poprosić dziecko o odtworzenie szeregu stworzonego przez Ciebie z kart.

Zabawy słuchowe

Rozwój słuchu jest niezbędny do opanowania przez dziecko umiejętności językowego porozumiewania się z otoczeniem. Zabawy, które rozwijają tę sferę, możemy z powodzeniem zaaranżować w domu. Przykładem jest zabawa z budzikiem, który chowamy pod kocem,
a dziecko ma za zadanie odnaleźć ten przedmiot. W przypadku starszych dzieci, budzik (lub cokolwiek innego, co wydaje dźwięk) może być ukryte w jakimkolwiek miejscu w pokoju.

Kolejnym przykładem zabawy słuchowej jest tzw. słuchowe memory. W wersji domowej doskonale sprawdzą się małe pojemniczki wypełnione różnymi rzeczami, takimi jak cukier, kasza, groch itd. – po dwie sztuki każdego rodzaju. Dziecko ma za zadanie znaleźć pary dźwiękowe z zasłoniętymi oczami, jedynie słysząc dźwięki.

Nieskończone możliwości dają nam instrumenty muzyczne – tutaj nic nie ogranicza pomysłowości rodziców. Mogą to być zagadki dźwiękowe, powtarzanie dźwięków, naśladowanie czy po prostu wspólne „tworzenie” muzyki.

Ruch nie tylko dla zdrowia

Motoryka duża to nic innego jak rozwój ruchowy dziecka. Każde dziecko ma w sobie naturalną potrzebę ruchu i samo doskonale potrafi ją w sobie rozwijać. Wspierając je w tym rozwoju, wystarczy dać mu swobodę w bieganiu, skakaniu, turlaniu się itd.

Motoryką małą nazywamy wszystkie precyzyjne ruchy ręki. Na pytanie „co ma ręka do gadania?” odpowiedź brzmi: „bardzo dużo”. Ze względu na specyficzne sąsiedztwo ośrodków mowy i ośrodka mowy w mózgu, wiemy, że oba te obszary są w stanie wzajemnie się stymulować. Okazji do usprawniania ręki mamy co dzień całe mnóstwo. Kuchnia jest tu ogromnym polem do popisu: lepienie, ugniatanie, oddzielanie grochu od ryżu to doskonałe formy ćwiczeń. Oprócz tego ćwiczyć można wycinanie wzorów z papieru, rysowanie szlaczków, nawlekanie koralików itd.  Świetnym ćwiczeniem motoryki małej jest także układanie układanek.

Rozwój mowy – wspólny wysiłek!

Wszystkie podane przykłady zabaw są jedynie propozycją, każdy rodzic może tworzyć własne zabawy lub modyfikować te, które już są mu znane. Należy jednak pamiętać, że stymulowanie rozwoju mowy dziecka poprzez zabawę nie zastąpi wizyty u specjalisty, jeśli jest coś, co nas niepokoi. W przypadku zauważenia u dziecka jakichkolwiek nieprawidłowości związanych z tą sferą, najlepiej jak najszybciej umówić się na konsultację u logopedy, który rozwieje wątpliwości i wskaże najwłaściwszy sposób postępowania.

Ewa-sekowska

Psycholog dzieci i młodzieży. Prowadzi terapie indywidualne i grupowe dla dzieci i nastolatków oraz konsultacje wychowawcze dla rodziców. Pracuje w nurcie terapii poznawczo-behawioralnej. Prywatnie mama dwóch synów. Na Instagramie prowadzi profil @mama_psycholog_dzieciecy

  • Najnowsze wpisy
  • Produkty
  • X